May 11th, 2010

Kolejne problemy z PKP

W sprawie PKP co chwilę coś się dzieje, niestety jest to zwykle coś niedobrego, coś co nas, pasażerów przyprawia o ból głowy. Albo wypadają z rozkładu pociągi, bo jedna spółka nie chce wpuścić na tory pociągów innej, która jest jej winna pieniądze, albo dane kursy okazują się w ogóle nierentowne i znikają. Do tego można dodać fatalny stan dworców, pociągów, opóźnienia, rosnące ceny biletów i niekompetencję pracowników kolei. To wszystko sprawia, że pociągi w naszym kraju lepiej omijać szerokim łukiem. Niestety czasem nie ma innego wyjścia i z tego środka transportu po prostu skorzystać trzeba. A żeby móc z niego skorzystać trzeba zakupić bilet. Niby prosta i oczywista sprawa, ale okazuje się, że i tej płaszczyźnie wkrótce mogą pojawić się ogromne problemy. Wiele bowiem wskazuje na to, że w najbliższym czasie z dworców PKP w całej Polsce zniknie blisko tysiąc kas biletowych. To aż dwie trzecie wszystkich kas w naszym kraju! Brzmi jak kiepski żart a jednak scenariusz ten jest wielce prawdopodobny. Problem z kasami to efekt sporu PKP SA, najważniejszej spółki kolejowej (której podlegają dworce i PKP Intercity) z Przewozami Regionalnymi obsługującymi głównie połączenia lokalne. Obie firmy kłócą się kilkadziesiąt milionów złotych. PKP chce od Przewozów Regionalnych 56 mln zł za wynajem pomieszczeń na kasy, a Przewozy od PKP 35 mln zł z tytułu opłaconych kar np. za jazdę bez biletu, które wpłynęły przez kilku laty do ich budżetu. PKP chce też podwyższyć czynsz na kasy. Co będzie, jak zwykle czas pokaże. Wszystko to jednak już dawno przestało być zabawne…

Comments are closed.